wtorek, 22 sierpnia 2017

Czas odnaleziony

(...) każdy czytelnik jest, kiedy czyta, czytelnikiem samego siebie – swoim własnym. Dzieło pisarza, to tylko rodzaj instrumentu optycznego zaoferowanego czytelnikowi, aby mógł on rozeznać się w tym, czego, gdyby nie książka, nie dostrzegłby w sobie może. Rozpoznanie w samym sobie, przez czytelnika, tego, co mówi książka, to dowód jej prawdy (...)- i vice versa, przynajmniej w pewnej mierze, za różnicę bowiem między dwoma tekstami może ponosić często odpowiedzialność nie autor, ale czytelnik.
Marcel Proust, Czas odnaleziony
 
Fot. Teresa Kiedrowska

7 komentarzy:

  1. Jeżeli dobrze rozumiem, chodzi o to, że każdy z nas ogląda świat swoimi oczami, filtrując informacje pod swoim własnym, indywidualnym kątem... coś w tym jest:D
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Teresko.
    Każdy z nas ogląda świat własnymi oczami, tylko niektórzy przez różowe okulary.
    Myślałem, że jako emeryt przebrnę przez Marcela Prousta, ale cięzko mi to idzie. Ja swój stracony czs dawno odnalazłem, dając temu świadectwo w moich trzech książkach..
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny cytat, piękne słowa... Proust i jego twórczość to jeden z niewielu pisarzy, którego preferuję w cytatach niż w powieściach...
    Ściskam gorąco. Śliczna fotka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele jest prawdy w tych słowach :)!!! Dobrze, że jesień nadchodzi. Czas książkowych przyjemności :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny, mądry cytat.
    Bo i mądry człowiek to napisał.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Proust trochę to zagmatwał, ale....faktem jest, że czytanie rozwija naszą wyobraźnię - każdy zaczyna być autorem samego siebie ;)
    Czytając tę samą pozycję, widzimy ją przecież innymi oczami, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń