piątek, 6 stycznia 2017

Zima, zima, ach to ty!

Idea wspomnień polega na tym, że nic nie przemija.
Elias Canetti
 
 
Mrugnięciem posyłam,
poczytaj przed snem.
A najlepiej...
 
Za oknem jest ulica,
jest chodnik,
stuletnia kamienica...
 
Najlepiej, najlepiej Drogi Czytelniku...
idź na spacer.
I ogrzej swoje oczy
w bursztynowej Mariackiej.
 
Fot. Teresa Kiedrowska
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Mówią, że zima jest piękna do pewnego stopnia... Celsjusza. To tak, jeszcze w świąteczno- noworocznym nastroju dziękuję wszystkim za pamięć, życzenia i gorąco polecam wsłuchać się w poniższe słowa, bo "kto śpiewa, ten życzy dwa razy":
 
 



6 komentarzy:

  1. Witaj Teresko.
    Kiedyś lubiłem zimę, a teraz... Na stare lata zrobiłem sie zmarźlakiem.
    A to Gdańsk w swej zimowej szacie jeśli mnie moje stare oczy nie mylą?
    Pozdrawiam serdecznie. I oby do wiosny.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michele... Twoje oczy się nie mylą.
      Ciepła i serdeczności :)

      Usuń
  2. Uwielbiam tą piosenkę! A stwierdzenie o zimie i stopniach jest trafione w 10! po -10 cały urok znika;)))
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak... pierwsze poważne chłody i wszyscy doceniają ciepło. Na Ogarnej 95 mieszkał ktoś, kto by powiedział mamy przecież: 14F - temperaturę absolutną, a to -10C jest przecież względne :)

      Usuń
  3. Takiego zimowego, pięknego Gdańska wcześniej nie widziałam. Dziękuję za tę przyjemność ;) pozdrawiam i życzę wszelkiej pomyślności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czytanie takiego komentarza jaką jest przyjemnością :)

      Usuń