piątek, 21 października 2016

Jesienna herbata

Jeśli się nad tym le­piej zas­ta­nowić, baśnie nig­dy na nic nie przed­sta­wiały dowodów.
Występo­wał w nich przys­tojny książę... czy nap­rawdę był ta­ki? A może po pros­tu ludzie na­zywa­li go przys­tojnym, bo był księciem? Dziew­czy­na była piękna jak po­ranek... no dob­rze, ale który po­ranek? Kiedy le­je deszcz, trud­no na­wet wyj­rzeć przez ok­no, by się o tym prze­konać! Opo­wieści nie chciały, byś myślała – chciały, byś wie­rzyła w to, co ci opo­wiadają...
Terry Pratchett
 
 Fot. Teresa Kiedrowska
 
Czyste spojrzenie wzmacnia widzenie?
Jak widać... siąpi jesienny deszcz. Kiedyś kobiety, w tym czasie "darły" pierze? A morze, może... Śpiewano szanty. Morskie opowieści? Marynarze sypali pieprz do konfitury i do zupy mlecznej, a poeci okrywali świat mimozami...
 
Leję wodę? W taki ziąb... tylko do czajnika. Czasami coś przeleje się na papier?
 
A jakie słowa można kreślić na serwetce w herbaciarni?
 
Na jesienne chłody
Herbata?
Cytryna, cynamon, miód...
Nie ma poezji bez nut.
Deszczowa melodia
 


Która to herbata?
Niech tonie, niech tonie czas...

13 komentarzy:

  1. W taki ziąb coś ciepłego, jak znalazł - gorąca herbata, czekolada, a może kawa?
    Lubiłam baśnie - mamiły moje postrzeganie świata. Gdy dorosłam, przestałam je lubić. Jednak z sentymentem wspominam czas swojej naiwności, gdy wierzyłam, że dobro zawsze zwycięża, a zło musi zostać ukarane...
    Dzieciństwo to piękny czas! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobro po prostu... jest. Zło? Zło musi zostać ukarane? Hm. Tu kłania się jedna z trudniejszych, jak nie najtrudniejszych do zrozumienia "bajek"... :)

      Usuń
  2. A gitarowe brzmienie, prosto z palacego sloncem Buenos... dodaje smaku herbacie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wlałaś ciepełko w ten jesienny, prawdziwie listopadowy dzień!
    Pozdrawiam z zalanej deszczem, zimnej i bardzo ponurej Warszawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli, z chili... A cóż Ty tam serwujesz rozgrzewającego? Zapodaj jakieś danie.
      Promyk słońca mam, to posyłam :)

      Usuń
    2. Hm. Jeżeli tu zaglądasz... Twoja strona się "zawiesza" i jest jakiś problem z pozostawianiem komentarzy u Ciebie. Przynajmniej ja mam :)

      Usuń
  4. Witaj Teresko.
    Lubię herbatę mocną i gorącą.
    Herbata to napój dla koneserów.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Subtelna w smaku, naturalnie, że gorąca powinna być, a zresztą co ja tu komentuje oczywiste oczywistości...
      Serdeczności :)

      Usuń
  5. Herbata jesienna
    bywa przyjemna
    choć do niej imbiru dodaję
    lanie wody się nadaje

    do pisania myślenia i drżenia
    na myśl

    że jesień może we mnie się wbić

    a przystojny książę

    nie da rady przyjść


    ;-)))


    Pozdrawiam ciepło, j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojne, niewzruszone
      jakby chłodne.
      Nieistniejące?
      Nie ukryje drżenia.
      Serce nie sługa...
      Samo przyjdzie.
      Gorące... Pozdrawiam! :)

      Usuń
  6. "Ogień uczuć i sztuka kobieca
    Najtwardsze serca zmiękcza i roznieca;
    Lecz raz nagięte, zmianom nie ulegnie
    I pierwej pęknie, niźli się odegnie."

    Adam Mickiewicz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Teresko ! Ja bardzo uwielbiam herbatę i w te chlodne dni jest najlepsza . Piję codziennie herbatę z dzikiej róży z cytryną. Ostatnia zamiast cytryny dodawałam soku z pigwowca . Jest wyśmienita i wskazana np . przy przeziębieniu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń