piątek, 8 lipca 2016

Każdy jest...

Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę po jej zdolnościach do wspinania się na drzewo, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia.
A. Einstein
 
Fot. Teresa Kiedrowska
 
Każdy ma... Hm. Antagonistę? Ja mam takiego, swojego, nazwijmy to... wiernego, inspirującego czytelnika. Można zapytać o wszystko... Ale... "Gdzie jest rybak?". To pytanie dotyczy poprzedniego wpisu. Proszę bardzo. Oto  zdjęcie rybaka.
 

Pójdźmy wakacyjnym tropem tego irracjonalnego zagadnienia.
Tym sposobem, chciałabym prosić Państwa o pomoc i zaprosić do wspólnej zabawy. O to moja propozycja. W komentarzach piszemy swoistą odpowiedź, opowiadanie pod tytułem "Gdzie jest rybak?" Uczynimy to w następujący sposób:
Każdy, kto oczywiście chce zostawić ślad wizyty, wpisuje swoją myśl, która niekoniecznie musi być kontynuacją przemyśleń osób komentujących. 
Jest jeden warunek: zdanie musi zaczynać się od ostatniego słowa zawartego w komentarzu poprzednika. 
Natomiast ja, to surrealistyczne opowiadanie okraszę zdjęciami, które wykonałam  ostatnio. Jest ich kilka tysięcy. Oj, widać, że rzadko tu bywałam.
 
Zaczynam:
 
 Przechodząc koło łódki, usłyszałam interesującą rozmowę:  
- Widzisz sieć którą czyści ten człowiek?
- No nie...
- Bo ci oczy przeszkadzają.
Czyli, pierwsza komentująca osoba, popuszczając wodze fantazji, zaczyna zadanie od wyrazu: "Przeszkadzają... "


4 komentarze:

  1. Przeszkadzaja mi te sieci (ktorych oczywiscie nie widze, bo oczy :)) zebym dojrzalam rybaka w gustownym czerwonym kapelusiku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Teresko.
    Kapelusik czerwony czas włożyć, bo jeszcze nie pora, aby swoje marzenia do szafy kłaść.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę po jej zdolnościach do wspinania się na drzewo, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia.:) Pierwsze zdanie :nie jestem ani za ,ani przeciw,bo nie wiem ,ale z drugim się zgadzam .Zastanawiam się dlaczego Eistein do swojej konkluzji ” zatrudnił” rybę?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rybę widzę i opisuję, bo rybaka nie znajduję;)

    OdpowiedzUsuń