piątek, 19 grudnia 2014

List do św. Mikołaja

  Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Zrodziła je tęsknota życia za życiem
Przechodzą przez Was, ale nie od Was pochodzą.

Przebywają z Wami, ale nie do Was należą.
Możecie dać im swoją miłość,
ale nie myśli.
Gdyż własne myśli mają.
Możecie dać dom ich ciałom,
ale nie duszy.
Bo ich dusza zamieszkuje dom jutra,
dokąd Wy nawet w snach pójść nie możecie.
Możecie próbować być jak one,
ale nie czyńcie ich podobnymi sobie.
Bo życie się nie cofa,
I nie wikła we wczoraj.
Khalil Gibran

Ho! Ho! Ho! Nie widzę Cię w moim rozdzielniku! Taaak, prezent.. A w tym roku, to nawet listu nie chciało się napisać!


- Co to jest? - palcem wskazałam na ekran.
- To? Nie widzisz? Przecież Snoopy?
Uzyskałam rezolutną odpowiedź. Rzeczywiście, na środku komputera siedział Snoopy, i coś zawzięcie wystukiwał na maszynie do pisania.
- Snoopy? A co on tu robi? - dopytywałam.
- Jak to co? Pisze list do św. Mikołaja.
Sens pytania, a przynajmniej w mojej głowie, był taki: „kto i dlaczego zmienił tapetę?!” Teraz, zbita z tropu, z rozpaczą w głosie niejako powtórzyłam:
- Pisze list do św. Mikołaja?
- Tak, prośbę o następną porcję orzeszków.
Św. Mikołaj, dodawał do prezentów zawsze jakąś książeczkę Schulza. Teraz, a właściwie od dawna wiadomym było, że wszystkie tłumaczenia znajdują się na półce...

Byliśmy w księgarni. Pod moim nosem wylądowała książka. Łagodne spojrzenie w oczy, słodki, aż za słodki uśmiech, a palec wskazywał na akapit do przeczytania.
- O tu, tu czytaj! Wiesz, jakby zabrakło św. Mikołajowi pomysłów na prezent...

Pies rasy beagle. Rasa angielskich psów gończych istniejąca w XIV wieku, używana do polowań... Istnieją dwie teorie pochodzenia rasy beagle. Pierwsza, do której skłaniali się Bourdon i Dutheil na postawie starożytnych dzieł Ksenofonta, mówiła o antycznych praprzodkach greckich psów gończych. Trafiły one z Rzymianami do Anglii. Nazwa może pochodzić od celtyckiego słowa beag... Wesoły i żywy, towarzyski, łatwy we współżyciu, lubi dzieci...
 
Lotem błyskawicy, przeleciały mi przed oczyma, wszystkie szlachetne cechy psów w moim domu. Owczarek podhalański, pies pasterski... Nie powiem czego pilnował. Rzekomo bojaźliwa, wielorasowa... terroryzowała... A Książę? Z moich rozmyślań, jak piorun, wybiło mnie ostatnie zdanie: Pies rasy beagle, jeśli podejmie interesujący go trop, nie reaguje na komendę: „Do mnie!”
 
Zamykając książkę, usłyszałam za sobą anielski głosik:
- No i co na to św. Mikołaj?
- Święty?
Rozglądnęłam się dookoła.


Możemy uczyć się od maluchów? Dzieci mają swoje sprawdzone sposoby. Bo wiadomo, że św. Mikołajowi może zdarzyć się np. utknąć w gęstej jak mleko mgle, no ale przecież Rudolf czerwononosy zawsze znajdzie drogę... 
 
Wesołych Świąt!

P.S. Wigilia, A.D. 2014 
- Ooo?! Mikołaj!

 
Nie dostrzegamy skarbów, które mamy tuż przed oczyma? Czy to dlatego, że ludzie nie wierzą... w skarby?

czwartek, 11 grudnia 2014

Kuchnie świata

Po­wiada­cie mi przy­jaciele, że o gus­ty i o sma­ki spierać się niepo­dob­ne? Ależ wszel­kie życie jest waśnią o gus­ty i o smaki.
Fryderyk Nietzsche

Smak impresjonizmu

                   Fot.Teresa Kiedrowska

 Fot.Teresa Kiedrowska

 Fot. Teresa Kiedrowska
  
A w pewnej kawiarence, pod tym obrazem usalano menu.

                                                                  Fot. Teresa Kiedrowska

... smak surrealizmu?

 Hikaru Cho

 

czwartek, 4 grudnia 2014

Folklor górniczy

Górnik zadanie ma wykopać skarby z ziem
Choć nawet życie swe naraża z każdym dniem
Taki górnika los, choć groźny spada cios

Fot. Teresa Kiedrowska