czwartek, 20 listopada 2014

Po nocy przychodzi dzień

Za kotarą zdarzeń wstaje nowy dzień...

 Fot. Teresa Kiedrowska

Ktoś, kiedyś zapytał Lichtenberga:
- Czy mógłby mi pan wyjaśnić różnicę między czasem, a wiecznością?
- Niestety, to niemożliwe. Wprawdzie ja mam dość czasu na wyjaśnienia, ale panu nie starczy wieczności na zrozumienie.

Przyznajmy, że to dość obcesowa odpowiedź. Ale czy my w swoim życiu potrafimy wszystko wyjaśnić? Czasami nawet sami sobie... Czy zawsze powinniśmy starać się wszystko zrozumieć? Czym dla Was jest czas, a czym wieczność?

23 komentarze:

  1. Witaj Teresko!
    Mój czas powoli sie kurczy więc nie mam czsu na wyjasnianie. Wolę powiedzieć coś od czasu do czasu.
    Sam jestem ciekaw jak będzie moja wieczność wyglądać i oby nudna nie była.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michale mówisz nie tylko od czasu do czasu. Wiele mądrych, uniwersalnych treści przekazujesz. Ale w życiu każdego człowieka nauczyć się czytać to jedno, czytać to drugie, a czytać ze zrozumieniem to jeszcze coś innego... ;)
      Serdeczności :)

      Usuń
  2. Osobiscie bardzo czesto transkrybuje sobie slowa prof. L. Kolakowskiego:
    Kto w zyciu sensu szuka ten sam jest sobie winien.

    Wiele rzeczy przyjmuje juz na wiare, ze bedzie to dla mnie dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś, jeszcze w ogólniaku, nasz polonista, a jednocześnie wychowawca zadawał za jakieś drobne przewinienia dodatkowe prace do napisania. Za spóźnienie, i to bynajmniej nie na pana profesora lekcje, dostałam do napisania esej: "Sens życia". Kotarbiński, Eichelberger itd. plus moje przemyślenia wypełniły kilka stron. Zachwycony profesor, w ramach "nagrody", kazał mi to odczytać klasie. Tak upłynęła cała godzina wychowawcza.
      Dziś napisałabym jedno zdanie :)))

      Usuń
  3. Budka Suflera! Dzięki za wkręcenie :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty koleżanko czytałaś wszystko, czy tylko tytuł? Nie widziałaś błędów? Bo tu dziś, przydałaby się raczej w tej materii pilna podpowiedź...

      Usuń
  4. Czas, no tak wydaje nam się, że to tu i teraz, a on tak płynie, i wtedy gdy już jesteśmy starsi, zdajemy sobie sprawę że tego czasu mamy na wszystko za mało, nasze plany pozostają w marzeniach, czasami cos uda nam się spełnić, i wtedy mówimy och jak pięknie a wieczność? wieczność jest przed nami, spotkamy tam wszystkich naszych...
    j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalista od marzeń, pozytywnego myślenia Phil Bosmans, mówi, że "czas to nie dro­ga szyb­kiego ruchu po­między kołyską a gro­bem, czas - to miej­sce na za­par­ko­wanie pod słońcem." Teoria, a praktyka? Hm. ;)

      Usuń
  5. Czas jest biciem zegara tu i teraz.
    Wieczność - niemożliwa do sprawdzenia jednostka czasu.
    Wiecznie można...tęsknić. I uczucia tego nie da się zmierzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staff, miał swoją poetycką jednostkę miary mówiąc, że każda chwila jest kroplą wieczności. Natomiast Lem, w Cyberiadzie zaprezentował jednostkę służącą do pomiaru szczęścia powiązaną z systemem metrycznym, czyli: jeden hed to miara dobrostanu, jaki człowiek odczuwa po zdjęciu buta, w którym był gwóźdź uwierający go przez kilometr... Jakieś inne pomysły? ;)

      Usuń
  6. Jakie piękne zdjęcie. Budzi tęsknotę za .... wiecznością. :)
    A czas jest tylko tu i teraz gdzie niewiele da radę zrozumieć, bywa że mało nawet bardzo mało, ale w wieczności wszystko jest wiadome i jasne.
    Odpowiedź Lichtenberga bufonowata. :) Matematyk rozumiem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy zapytano studentów psychologii, o to kim jest humanista, odpowiedzieli, że jest to osoba, która nie rozumie matematyki... ;) Współczesne określenie humanista nabiera wydźwięku pejoratywnego. Mamy pamięciowość bez umiejętności logicznego myślenia? Natomiast, gdy posiada ją np. językoznawca, erudyta itd. to ubierając ładnie słowa, w piękne zdania, adwersarz może nawet nie zauważyć, że został obrażony. Stąd te statystyki? ;)
      A dawniej? Wielkie lubię to dla Lichtenberga za te słowa: Gdy kształcimy matki, wychowujemy dzieci w ich łonie :)
      Zdjęcie? Hm. Jak sama poczułaś... to nie tylko mędrca szkiełko i oko?

      Usuń
  7. myślę że wieczność jest poza czasem. Najpierw mamy czas a potem...wieczność;)
    nie wszystko w naszym życiu jest do zrozumienia, wiele rzeczy bierzemy na "wyczucie"...i dobrze - bo gdyby zastanawiać się nad wszystkim zabrakło by nam czasu i...wieczności;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki cytat z Witkowskiego przyszedł mi, tu i teraz do głowy:
      "To są indywidualne wybory. Ktoś kto wnika we własne wnętrze, być może zostanie świetnym poetą, i byśmy stracili świetnego poetę, gdyby nie był tak zagłębiony w siebie, we własne odczucia, w subtelności emocji. Z drugiej strony, gdybyśmy nakłaniali do wnikania w siebie i do refleksji nad każdym działaniem, to pewnie stracilibyśmy wielu ludzi czynu, którzy w ogóle nie oddają się refleksji nad swoimi działaniami, tylko bardzo impulsywnie przystępują do działania i wiele osiągają w życiu."
      Dziękuję za inspirację :)

      Usuń
  8. Z punktu widzenia wszechświata - wieczności to sobie tak dumam, jest tylko tu i teraz. I ta koncepcja, w której czas jest iluzją szalenie mi się podoba :)
    A a w kwestia zrozumienia jest bardzo złożona ;) Bo czy rozumienie jednego zagadnienia nie budzi szeregu pytań o kolejne. Ot Uroboros ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrócę znowu do Lema i jego hasła z dychtońskiego manifestu transhumanistycznego: Jak można się nie przekształcać, jeżeli można się przekształcać? Tytuł mówi za siebie: Dzienniki gwiazdowe... Podróż dwudziesta pierwsza... ;)

      Usuń
    2. Oo :) No bo jak nie można, jak można. Grzech popadać w marazm ;)

      Usuń
  9. To czas sprawia, że żyjemy w pośpiechu zapominając o własnym rytmie. Z drugiej strony to dzięki niemu leczą się złamane serca i ogarnia nas radość na długo wyczekiwane spotkania ;)) Dzięki temu, że nie wszystko daje się zrozumieć życie jest ciekawsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tu wręcz się kłania teoria... względności ;)

      Usuń
  10. Ciekawy dialog, jakoś dał mi do myślenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałaby, że genialny w swojej prostocie ;)

      Usuń
  11. Z pewnością nie wszystko potrafimy wyjaśnić. Tak samo zrozumieć. Jeszcze nikt się taki nie urodził, coby wszystkiemu... zaradził. ;)
    Czas - to dziwne zjawisko. Ale nie przeszkadza mi, że tak szybko przemija. Nie mam z nim problemu. Może dlatego, że jestem zadowolona z życia? W wieczność zaś nie wierzę.

    Dziękuję za miłą wizytę!
    Masz rację, te duże koszyczki kwiatowe popłochu nadają się w młodym stanie do przyrządzania jak karczochy.
    Pozdrawiam jesiennie! Halszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasu nikt z nas nie zatrzyma, ale jak zauważyłaś możemy się cieszyć każdym momentem. Szczęście jest Tu i Teraz? Chyba potwierdzają to Ci, którzy żyją przeszłością, wspomnieniami lub marzeniami, czyli przyszłością.

      https://www.youtube.com/watch?v=Ginx7WKq5GE

      Jak w nadesłanej mi piosence?
      Serdeczności ;)

      Usuń