czwartek, 24 lipca 2014

Oblężenie Malborka 2014

Bo jesteś Kimś, kto cierpieniu rzuca w twarz cierpliwość,
Kto znosi ciosy i dary Fortuny z równym spokojem
(...)

Wskaż mi człowieka, który umie nie być
Potulnym niewolnikiem namiętności –
A wpuszczę go, jak Ciebie, w samo sedno,
w najgłębszą głąb, w wewnętrzne serce serca.
 
Pomiędzy murami zamku, usłyszałam nie tylko ten fragment Shakespeare'a, ale i przepiękną opowieść pewnego przewodnika.

 
 
 
                                                    
 
Fot. Teresa Kiedrowska

 Zwiedzaliście kiedyś ten zamek? W mojej opinii, to miejsce warto odwiedzić nie tylko w trakcie oblężenia. 

30 komentarzy:

  1. zwiedzanie tego zamku marzy mi się od dawna, niestety, daleko ode mnie, ale mam nadzieję, że niebawem i ja tam zagoszczę:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta monumentalna gotycka budowla, uznana za pomnik kunsztu średniowiecznych budowniczych, od siedmiu wieków czeka na wzgórzu nad Nogatem na... zwiedzających? ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Odwiedziłam ten zamek kilka razy... i wciąż mnie intryguje.

      Usuń
  3. Witaj Teresko!
    Byłem kiedyś w Malborku, ale pół wieku temu. Wtedy takich inscenizacji nie było.
    Pozdrawam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie swoiste żywe lekcje historii, zgodne z przysłowiem: „jeśli Ci powiem – zapomnisz, jeśli pokażę – zapamiętasz, jeśli wytłumaczę – zrozumiesz”. A jeśli byłeś pół wieku temu, to czas na ponowną wizytę? ;)

      Usuń
  4. Zwiedziłam przeróżne zamki w Europie, ale wstyd się przyznać ...... w Malborku jeszcze nie byłam. Mam jednak nadzieję, że to się zmieni bo uwielbiam zamki

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię odwiedzać takie miejsca!
    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historia jest nauczycielką życia jak to powiedział Cyceron. Między innymi dlatego warto zaglądać w takie miejsca... :)

      Usuń
  6. niestety rzadko wyjeżdzam, i coś zwiedzam ;)
    ale może bd miała kiedyś okazję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Teresko,
    Szkoda, że mnie nie było na oblężeniu Malborka, bo jak widać ze zdjęć i z Twojego opisu, impreza się udała. Jeszcze nie byłam w Malborku i zachęciłaś mnie do pojechania tam...
    pozdrawiam serdecznie
    Dobrycoach.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe miejsce, blisko zresztą mnie, zawsze tam są tłumy w takie dni... ciekawa i fajna relacja Tereso a wiersz na początku piękny! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam przyjemności bym w tym zamku, ale widowisko musiało być świetne.

    OdpowiedzUsuń
  10. zamek faktycznie jest cudowny i warto zwiedzić
    TERENIU - TO ZDJĘCIE Z PAJĘCZYNĄ - MISTRZOSTWO ŚWIATA

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłam w Malborku w latach siedemdziesiątych,zamek potęga,ale wówczas wymagał dużych nakładów,a obecnie ponoć jest piękny,odrestaurowany.Mam też inne wspomnienia z tego miasta,romantyczne:))Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie imprezy! Piękne zdjęcia :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno nie byłem w Malborku... A na pewno warto byłoby się tam wybrać ponownie, zwłaszcza podczas oblężenia! :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy tam nie byłam, ale moi rodzice tak, chyba dwa lata temu. Oglądałam zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Tereniu ! Odwiedziłam kiedyś ten zamek , ale to już było dosyć dawno. Bardzo mnie się tam podobało, ale wypadałoby pojechać tam znów. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie byłam, ale chłopak mojej pracownicy jest "rycerzem" i jeździ pod Grunwald co roku. A ona w tych wełnianych gryzących giezłach, lnianych chuścinach, śpi pod namiotem zbudowanym z żerdzi i ciężkiego koca. A jej chłopak albo gotuje się żywcem w takiej temperaturze jak dzisiaj (a pod Grunwaldem zawsze jest 30 st.C) , a potem rdzewieje jak głupi bo przychodzi burza i wszystko tonie w wodzie.
    Jakoś od tej pory średniowiecze przestało mnie rajcować..:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Shakespear wielki wielki największy i jak zwykle głęboko poruszający. Nie byłam w Malborku jakoś wielkie potężne budowle nie budzą we mnie zachwytu. Najbardziej podoba mi się Wawel :) Lubię za to stare miasta kamieniczki ukryte przejścia z uliczki na uliczkę, tajemnice i wiersze i piękne opowieści. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie dane mi było zwiedzanie tego zamku. Na pewno warto, jeżeli będę w pobliżu, skorzystam. Historycznie, chyba najbardziej znany. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj Teresko.Często jadąc nad morze zatrzymywaliśmy się przy zamku.Dwa razy byliśmy zwiedzać ::)) Wrażenia były spore::))Fajne fotki::))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety, w Malborku nie byłam, ale zdjęcie z pajęczynką jest prześliczne.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak, zwiedzałam dwukrotnie i ....myślę, że jeszcze tam wrócę. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Teresa gdzie Ty wsiąkłaś.... chciałam cie nominować? mogę?

    OdpowiedzUsuń
  23. Widziałam Malbork. Byłam, zwiedzałam, bardzo mi się spodobał. Równie ciekawe były wystawy, które prezentowały wytwory ówczesnej sztuki, dla której głównym surowcem był bursztyn. Po prostu piękne rękodzieła. Można się zachwycić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pozostaje jak na razie w moich planach:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Co tam zamek, cytat to jest dopiero coś - nawet z chęcią w tę lepką pajęczynę chciałoby się wplątać :)))

    OdpowiedzUsuń