czwartek, 12 czerwca 2014

Młodość przychodzi z wiekiem?





13 komentarzy:

  1. Może raczej większa radość z życia.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Teresko!
    Coś jest na rzeczy w tym co piszesz. Ja też mam takie odczucie i zapał do życia.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  3. W przypadku niektórych osób na pewno tak jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy przeminie metryklana młodość, pozostaje nauczyć się czerpać przyjemności z rzeczy drobnych, powtarzalnych zdawało by się oczywistych. Wtedy ta z wiekiem przychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moim zdaniem każdy ma tyle, na ile się czuje! :)
    wracam ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla niektórych tak (np. rycząca czterdziestka ;) ), a potem znów przypominamy sobie o wieku. I tak powinno być - nie można z siebie strugać wiecznego młodzieniaszka - każdy wiek ma swoje prawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kontekstu nie łapię, ale coś mam dziś umysł przyciężki... J.M.Jarre mi się przypomniał. On też im starszy, tym młodszy. Niedługo wróci do pieluszek:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Tereniu ! Każdy ma tyle lat na ile się czuje. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Teresko,
    Czytałam i wierzę, że to od świadomości zależy młodość, są osoby młode bez marzeń, bez celu, zrezygnowane, narzekająca a znam osoby starsze z błyskiem w oku, z pasją i radością życia i kto tutaj jest młodszy?
    pozdrawiam
    dobrycoach.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Można być całe życie młodym, jeśli tak się czuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mlodość, starość, wlasciwie kategorie psychologiczne. Znam młodych wiekiem a starych od urodzenia i ludzi wiekowych,ale mlodych, energicznych, ciekawych świata.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm ... to nie kwestia wieku, to po prostu najzwyklejsza chęć i radość życia ... albo jej brak ...
    "Dość wytoczyli bań próżnych przed domy kalecy,
    Żyją, jak żyli, bezwolni, głusi i ślepi.
    Nie współczuj, szkoda łez i żalu,
    Bezbarwni są, bo chcą być szarzy.
    Ty wyżej, wyżej bądź i dalej
    Niż ci, co się wyzbyli marzeń..."
    Zdrówka ...

    OdpowiedzUsuń