wtorek, 22 sierpnia 2017

Czas odnaleziony

(...) każdy czytelnik jest, kiedy czyta, czytelnikiem samego siebie – swoim własnym. Dzieło pisarza, to tylko rodzaj instrumentu optycznego zaoferowanego czytelnikowi, aby mógł on rozeznać się w tym, czego, gdyby nie książka, nie dostrzegłby w sobie może. Rozpoznanie w samym sobie, przez czytelnika, tego, co mówi książka, to dowód jej prawdy (...)- i vice versa, przynajmniej w pewnej mierze, za różnicę bowiem między dwoma tekstami może ponosić często odpowiedzialność nie autor, ale czytelnik.
Marcel Proust, Czas odnaleziony
 
Fot. Teresa Kiedrowska

piątek, 11 sierpnia 2017

Gorące lato w mieście

Gdy tak przyglądałam się tej rzeźbie...
 
Fot. Teresa Kiedrowska
 
Czyżby ten rycerz wracał z Oblężenia Malborka? A może przy tych afrykańskich upałach wypatruje źródełka, aby zaczerpnąć odrobinę chłodnej wody do picia. Chyba nie, ale zapewniam Państwa, że jest to odpowiedni strój przeznaczony do zwiedzania Gdańska w czasie Jarmarku Dominikańskiego. Jak bezpiecznie... i bez siniaków „przepłynąć” przez ciżbę ludzi, straganów? Nie, nie podejmuję się odpowiedzi, ani relacji z tego wydarzenia. 
W taki żar lejący z nieba nawet lwy... nie pilnują fontanny?
 
 
Gościu, siądź pod mym liściem, a odpocznij sobie!
Nie dojdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się na najwyższej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają. (...)
Jan Kochanowski, Na lipę
Dlatego gościnni mieszkańcy Gdańska już w godzinach porannych opuszczają swoje domostwa?
Tak właśnie jak na poniższym zdjęciu, wyglądają ścieżki prowadzące nad morze. Jest pusto, przyjemnie chłodno, nie powiem, że cicho, ponieważ słychać cudowne, poranne trele ptaków.
Pojedyncze aktywne osoby biegają, od czasu do czasu na ścieżce dla rowerów ktoś „śmignie”- również na rolkach. Daleko od tłumu, zgiełku...

Ktoś pływa, też i  wpław. Ma całe morze dla siebie.
Zapraszam również do poprzedniego wpisu, w którym umieściłam wakacyjną zagadkę

czwartek, 10 sierpnia 2017

Wakacyjna zagadka

Prawda jest jak rzeźba. Spojrzenie z jednej perspektywy nigdy nie wystarczy dla pełnego zrozumienia.
Penumbra
Fot. Teresa Kiedrowska
Wyobraźnia upiększa widziane obrazy, uskrzydla je, przekształca... tak wyraziła swoją myśl Jadwiga Chamiec w książce Cięższą podajcie mi zbroję. Albert Einstein twierdził, że wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy.
Nie muszę również nikogo przekonywać, że im lepiej mamy rozwiniętą wyobraźnię, tym skuteczniej radzimy sobie z problemami, zagadnieniami dnia codziennego. Wyobraźnia pomaga nam uprawiać różne formy twórczości, w nauce, zapamiętywaniu, rozwiązywaniu zadań matematycznych, zwiększa wrażliwość emocjonalną... Zabawa w zgadywanie jest jedną z form rozwijania wyobraźni.
To zapraszam do zabawy. Jak byście nazwali tę instalację? Z czym się Wam kojarzy ta praca?